DYNAMICZNY ROZWÓJ MIAST

  1. Z czasem poczęły więc powstawać miasta zakładane przez książąt i królów, na wyznaczonym terenie, z określonymi prawami i przywilejami. Dynamiczny rozwój miast w dojrzałym średniowieczu prowadził do coraz większej ich roli gospodarczej w państwie, a także do zdobywania przez nie coraz większej samodzielności politycznej. Niejednokrotnie dochodziło do ostrych konfliktów i walk między miastami a feu- dałami lub władcą, którym podlegały. Miasta powstałe z dawnych osad przygrodowych z reguły od­znaczały się nieregularnością układu przestrzennego, na co wpły­nął żywiołowy, naturalny ich rozwój. Zakładane na mocy kró­lewskiego czy książęcego aktu lokacyjnego — otrzymywały plan bardziej regularny, na ogół z szachownicową siecią ulic.

OŻYWIONY ROZWÓJ MUROWANEJ ARCHITEKTURY OBRONNEJ

  1. Pod ber­łem książąt moskiewskich, do ich uniezależnienia się od Tatarów i decydującej z nimi rozprawy orężnej (ostatecznie zakończonej za Iwana IV Groźnego). Wtedy też następuje ożywiony rozwój murowanej architektury obronnej. Państwo Moskiewskie skupia już rozległe tereny, dążąc w swej tendencji zjednoczeniowej na południu ku wybrzeżom Morza Czarnego, na północy ku Bałty­kowi, gdzie wchłania Psków i Nowogród, na zachodzie ku zie­miom białoruskim, podległym Wielkiemu Księstwu Litewskiemu. Ciekawym przykładem architektury obronnej tych czasów (i nie­co wcześniejszych) jest zachowany w dobrym stanie kreml — czyli obszerne założenie warowne i zarazem rezydencja książęca, z pałacem, cerkwią i zabudowaniami mieszkalnymi dla załogi oraz gospodarczymi — w Pskowie, z lat około 1400 — około 1500, z masywnymi i opasłymi basztami cylindrycznymi.

ZAMEK W STARYM IZBORSKU

Do najwcześ­niejszych takich zamków, nie odbiegających schematem od śred­niowiecznych warowni środkowoeuropejskich, zachowanych w dość dobrym stanie do dziś, należy zamek w Starym Izborsku, zbudowany w XIV—XV w. Usytuowany na wyniosłości, linią murów kreśli plan nieregularnego owalu (stosownie do topografii miejsca). Masywne kamienne mury wzmacniają potężne cylin­dryczne baszty, lekko zwężające się ku górze, z otworami strzel­niczymi . Podobnie wyglądają, zachowane jeszcze w zna­cznych fragmentach, warownie w Porchowie (z lat 1387—1430) i w miejscowości Koporie (z połowy XV w.). W drugiej połowie, a zwłaszcza pod koniec XV i na początku XIV w., za panowania na tronie moskiewskim Iwana III Srogie­go, dochodzi do zjednoczenia większości księstw ruskich .

OBRONNA ARCHITEKTURA ŚREDNIOWIECZNEJ RUSI

  1. Obronna architektura średniowiecznej Rusi odznaczała się pewną odrębnością. We wczesnym średniowieczu, mniej więcej od VIII po X w., można by w odniesieniu do Rusi mówić wyłącz­nie o budownictwie grodów obronnych. W tych najwcześniej­szych fortyfikacjach główną rolę obronną odgrywało samo usytu­owanie osady — na trudno dostępnym wzgórzu, wyspie, cyplu — zasadniczymi zaś elementami były wały i rowy, niekiedy dodat­kowo częstokoły. Rozwinięte budownictwo grodów obronnych, konstrukcji drewniano-ziemnej, przypada tu na czasy konsoli­dacji politycznej plemion ruskich i ukształtowania się wczesno­średniowiecznych, feudalnych księstw Rusi Kijowskiej, Włodzi­mierskiej, Halickiej oraz potężnej republiki miejskiej — Wiel­kiego Nowogrodu.

ZAMEK W WYSZEHRADZIE

  1. Zamek w Wyszehradzie był właściwie potężną cytadelą, której budowę rozpoczął Bela IV tuż po roku 1241, po najeździe Tatarów. Wolno stojący donżon i mieszkalno-gospodarcze budowle zamkowe otaczało tu kilka pierścieni murów obronnych z basztami, poprzedzonych rowem wykutym w skale. Umocnienia uzupełniał mur u podnóża góry. Najczęściej zamki węgierskie sytuowane były na wzniesie­niach i w związku z tym narys ich umocnień zakreślał plan nie­regularny. Rzadziej spotykane tu zamki nizinne przyjmowały jednak plan regularny. Przykładem zamek Gyosgyor, z XIV w., zbudowany na planie czworoboku, z narożnymi czworobocznymi basztami nie występującymi z lica murów, wygodnym pałacem wewnątrz i osobnym pierścieniem murów obronnych z basztami bramnymi oraz rowem z wodą wokół zasadniczej bryły zamko­wej

ZAMEK KRÓLEWSKI NA HRADCZANACH W PRADZE

  1. Znacznej rozbudowie (od 1333 r.) uległ zamek królewski na Hradczanach w Pradze. Za Karola IV teren pra­skiego zespołu zamkowego został znacznie powiększony, z urzą­dzeń obronnych przebudowano m. in. bramne baszty Czarną (wschodnią) i Białą (zachodnią). Rozbudowie i modernizacji uległy też m. in. wcześniejsze zamki w miejscowościach Krivoklat, De- vin, Nitra, Bratysława, Biały Kamień, Czerwony Kamień. Ro­mański zamek w Zvikovie około 1270 r. przebudowany został w okazałą rezydencję, z arkadową gotycką galerią od dziedzińca, pozostając nadal warownym zamkiem, z czworoboczną wieżą bramną i wysoką wieżą obronną o planie półcylindrycznym.

ZAMKI W FINLANDII

  1. Dwa górne piętra zostały ongiś zburzone i inaczej ukształtowano zwieńczenie tej masywnej wieży, nie­mniej jednak jej obecna wysokość sięga 48 m. Ten typ zamku, jako pojedynczej budowli mieszkalnej, której surowe ściany były zarazem murami obronnymi, utrzymał się także z chwilą wejścia w użycie artylerii. Przykładem zamek w Glimmingehus z lat 1499—1502, zbudowany przez Adama von Dureń — surowy, po­nury, wysoki blok, z licznymi otworami strzelniczymi. Zamek otaczały jeszcze wał i rów. Podobny charakter do zamków szwedzkich miały zamki Fin­landii, wznoszone zresztą na ogół przez możnowładców Szwecji, której Finowie podlegali od XII w.

MUROWANA ARCHITEKTURA OBRONNA NORWEGII

  1. Około 1426 r. umocniono m. in. słynny zamek Kronborg, w drugiej po­łowie XVI w., już w czasach renesansu, ponownie gruntownie przebudowany. Norwegia — we wczesnym średniowieczu, podobnie jak Dania, kraj Wikingów — nie miała żadnej tradycji budownictwa muro­wanego. Głównym zajęciem mieszkańców było rybołówstwo i rozbój morski. Nic więc dziwnego, że o budownictwie obron­nym nie można tu wiele powiedzieć, w odniesieniu do wczesnego średniowiecza. W każdym razie nieliczne grody obronne przez całe wieki budowano tu z drewna. Murowana architektura ob­ronna pojawia się w tym kraju (przez długi czas zresztą tworzą­cym unię ze Szwecją i Danią) dopiero w XVI w. Najwcześniej­szym zachowanym do dziś zamkiem kamiennym jest w Norwegii zamek na wysepce Steinviksholm, zbudowany w latach 1525— 1535

PIERWSZE MUROWANE OBIEKTY W DANII

  1. W połowie XII w. w jej części centralnej zbudowano umocnienia ceglane, ciągnące się na długości 3,7 km, przy gru­bości muru od 2 do 2,5 m i wysokości 6—7 m. Potężne twierdze, o drewniano-ziemnej konstrukcji umocnień, powstały na począt­ku i w pierwszej połowie XI w. w Trelleborg i Aggersborg. Zarys obwarowań w obydwu tworzył idealne koła, z regularną siecią ulic między zabudowaniami wewnątrz umocnień. Pierwsze warowne obiekty murowane pojawiły się w Danii około połowy XII w. Były to zwykle wieloboczne, kwadratowe lub koliste w planie baszty, wzniesione z nieobrobionych kamieni, otoczone wałem i palisadą. 

ZAMEK GOTYCKI W TROKACH

  1. W północnej części czworobocznego terenu znajdował się oka­zały, trójkondygnacyjny pałac wielkoksiążęcy, z pięknie sklepio­nymi wnętrzami. Do dziś, prócz wspomnianej ośmiobocznej ba­szty, z Górnego Zamku wileńskiego dotrwały zaledwie szczątko­we ruiny. Lepiej od wileńskiego zachował się, przepięknie położony na wyspie jeziora Galwe, zamek gotycki w Trokach, pochodzący z XIII—XV w. O rozmiarach (ok. 1,8 ha), planie zamku i ukła­dzie jego budowli zadecydowały wielkość i kształt wysepki. Wa­rownia  składała się z dwu części oddzielonych rowem wypełnionym wodą jeziora: przedzamcza i zamku właściwego z okazałą obronną rezydencją książęcą.  Obszerny, trapezoidalny majdan przedzamcza otaczał ze wszystkich stron solidy mur. do którego od wewnątrz przylegały kazamaty, umożliwiające obroń­com ostrzał nieprzyjaciela z ukrycia, przez liczne otwory strzelni­cze pod dachem. 

MIASTA NA PÓŁWYSPIE PIRENEJSKIM

  1. Powstanie i rozwój miast na Półwyspie Pirenejskim wiązał się ściśle z dziejami reconąuisty. W miarę zdobywania kolejnych terenów na Arabach, władcy hiszpańscy zakładali coraz to nowe miasta, nierzadko na miejscu wcześniejszych, zupełnie zburzo­nych w toku walk. Dość wczesne ich uniezależnienie się od zwierzchnictwa feudałów (królowie popierali rozwój miast ze względu na konieczność kolonizacji opustoszałych obszarów i stworzenia bazy gospodarczej, a także punktów oparcia dla walczących wojsk) umożliwiało miastom hiszpańskim i portugal­skim szybki rozwój. Jednocześnie stałe zagrożenie przez nieprzy­jaciela wymagało wznoszenia fortyfikacji. Nic więc dziwne­go, że miasta otaczano potężnymi umocnieniami, czyniąc z nich niezdobyte twierdze terenów zawojowanych przez chrześcijań­skich władców. 

ŚREDNIOWIECZNE OBWAROWANIA CHICHESTER

Średniowieczne obwarowania Chichester stanowiły niemal do­słowne powtórzenie schematu istniejących tu w późnej starożyt­ności umocnień rzymskiego obozu wojskowego: formowały regu­larny czworobok murów, z warownymi bramami pośrodku każ­dego boku, spiętymi prostopadle przecinającymi się w środku obszaru miejskiego dwiema głównymi arteriami. Na baczniejszą uwagę zasługują natomiast fortyfikacje Kingston, miasta położo­nego na granicy angielsko-szkockiej, które w 1299 r. otrzymało od króla liczne przywileje, stając się ważnym portem handlowym. Położone w widłach dwu rzek, otoczone zostało solidnymi mu­rami, poprzedzonymi rowem. W celu zabezpieczenia doków i przystani portowych, na przeciwległym brzegu rzeki, w pew­nym oddaleniu, wzniesiono dodatkową linię obrony, w postaci kanału wzmocnionego murem obronnym i fortami.

UKŁAD PRZESTRZENNY BUDOWLI W ANGLII

Zależność od władzy królewskiej, brak tych aspektów konfliktowych na płaszczyźnie wzajemnych stosunków mieszczan i feudałów, które występowały na przykład we Francji czy Lombardii, mała wreszcie prężność gospodarcza miast angielskich decydowały o tym, że tylko nieliczne z nich miały w ogóle jakiekolwiek obwarowania. Z przykładów miast, które otoczone zostały fortyfikacjami jeszcze w czasach romań­skich, wymienić można Exeter i Chichester. Przykładem obwa­rowanego miasta z późniejszego średniowiecza, już z czasów go­tyckich, może być natomiast Kingston. Układ przestrzenny angielskich miast niemal przez całe wieki średnie zachował schemat przeszczepiony tu jeszcze w starożyt­ności przez rzymskie legiony. Tak więc i teren Exeteru przeci­nały pod kątem prostym dwie główne ulice, wychodzące od ufor­tyfikowanych bram w murze obronnym otaczającym miasto.

W POSZCZEGÓLNYCH KRAJACH

Jak wyglądała średniowieczna miejska architektura obronna w poszczególnych krajach? Fortyfikacje miejskie średniowiecznej Anglii, w przeciwieństwie do obfitej liczby zamków, nie należały do częstych ani też szczególnie ciekawych. Zadecydował o tym słaby rozwój miast i odmienny nieco niż na kontynencie ich sta­tus prawny. Większa niż gdzie indziej centralizacja władzy w rę­ku monarchy sprawiała, że niezbyt liczne i niewielkie miasta an­gielskie nie miały tej samodzielności, co na przykład francuskie. Pozostawały w podobnej, jak i rycerstwo, zależności wasalnej od króla. Sam władca troszczył się więc o ich bezpieczeństwo, podej­mując budowę umocnień miejskich — murów, gdzieniegdzie zaś także wydzielonych fortów. 

PRZETRWAŁY DO DZIŚ

  1. Barbakan, ze strzelnicami w murze i krenelażem ze wszystkich stron, pozwalał na silny boczny ostrzał przeciwnika atakującego mury zasadnicze, stanowił jak gdyby fort na przed­polu obwarowań, służył też do organizowania niespodziewanych wycieczek na oblegających. Mieści  również wjazd do miasta. Bardzo długi na ogół ciąg umocnień miejskich wymagał, jak łatwo się domyślić, dużej liczby obrońców w czasie oblężenia. Obowiązek obrony spoczywał na mieszkańcach miasta. Organiza­cyjnie wyglądało to w ten sposób, że baszt, bram i poszczegól­nych odcinków murów bronili członkowie cechów rzemieślni­czych.  Do dziś przetrwały nazwy wielu baszt czy bram miejskich nadane niegdyś właśnie od nazwy czy raczej specjalizacji zawo­dowej cechów, na przykład Baszta Tkacka.

W CZASACH ROZWINIĘTEGO ŚREDNIOWIECZA

Czasem miasta otaczano podwójnym pierścieniem murów. Podob­nie jak w zamkach, również w fortyfikacjach miejskich od XII—XIII w. poczęto wprowadzać innowacje wynikające z do­świadczeń, jakie niosło budownictwo warowne krzyżowców na Wybrzeżu Lewantyńskim. Tak więc prócz wykształconych w Eu­ropie elementów, jak blankowania na murach i basztach, zwykle przekryte dachem dla całkowitej osłony obrońców, czy hurdycje, zaczęto samym murom nadawać większą masywność, sytuować w nich wąskie otwory strzelnicze, baszty zwieńczać krenelażem na wysuniętych przed lico muru machikułach, ze szczególną sta­rannością fortyfikować bramy. W czasach rozwiniętego średnio­wiecza, w celu umocnienia bram poczęto wznosić barbakany, zwane też rondlami — rodzaj cylindrycznych baszt, obszerniej­szych od zwykłych, wysuniętych znacznie przed pierścień murów i połączonych z nimi mostem lub osłoniętym murami przejściem, zwanym szyją.