//////

Archive for Kwiecień 2013

DYNAMICZNY ROZWÓJ MIAST

  1. Z czasem poczęły więc powstawać miasta zakładane przez książąt i królów, na wyznaczonym terenie, z określonymi prawami i przywilejami. Dynamiczny rozwój miast w dojrzałym średniowieczu prowadził do coraz większej ich roli gospodarczej w państwie, a także do zdobywania przez nie coraz większej samodzielności politycznej. Niejednokrotnie dochodziło do ostrych konfliktów i walk między miastami a feu- dałami lub władcą, którym podlegały. Miasta powstałe z dawnych osad przygrodowych z reguły od­znaczały się nieregularnością układu przestrzennego, na co wpły­nął żywiołowy, naturalny ich rozwój. Zakładane na mocy kró­lewskiego czy książęcego aktu lokacyjnego — otrzymywały plan bardziej regularny, na ogół z szachownicową siecią ulic.

GŁÓWNE ELEMENTY URBANISTYCZNE

  1. Główny­mi elementami urbanistycznymi były, w miastach zarówno pierwszego, jak i drugiego typu, rynek i kościół. Stąd rozchodziły się główne ulice. Wiele miast średniowiecznej Europy, choć nie wszystkie, miało fortyfikacje. Potrzebę ich wznoszenia implikowała konieczność obrony zarówno przed agresją krajów ościennych, jak i m. in. przed miejscowym feudałem czy nawet przed innym miastem (ta ostatnia przyczyna typowa była zwłaszcza dla bogatych i najbar­dziej samodzielnych politycznie miast włoskich). Podstawowym elementem obronnym w fortyfikacjach miejskich był — jak zre­sztą od czasów starożytnych — mur z basztami. Baszt, najczę­ściej cylindrycznych, wznoszono wiele (mniej więcej co 40 m, choć to nie stanowiło reguły); najmasywniejsze zazwyczaj flan­kowały bramy miejskie — najbardziej narażone na atak wroga. 

W CZASACH ROZWINIĘTEGO ŚREDNIOWIECZA

Czasem miasta otaczano podwójnym pierścieniem murów. Podob­nie jak w zamkach, również w fortyfikacjach miejskich od XII—XIII w. poczęto wprowadzać innowacje wynikające z do­świadczeń, jakie niosło budownictwo warowne krzyżowców na Wybrzeżu Lewantyńskim. Tak więc prócz wykształconych w Eu­ropie elementów, jak blankowania na murach i basztach, zwykle przekryte dachem dla całkowitej osłony obrońców, czy hurdycje, zaczęto samym murom nadawać większą masywność, sytuować w nich wąskie otwory strzelnicze, baszty zwieńczać krenelażem na wysuniętych przed lico muru machikułach, ze szczególną sta­rannością fortyfikować bramy. W czasach rozwiniętego średnio­wiecza, w celu umocnienia bram poczęto wznosić barbakany, zwane też rondlami — rodzaj cylindrycznych baszt, obszerniej­szych od zwykłych, wysuniętych znacznie przed pierścień murów i połączonych z nimi mostem lub osłoniętym murami przejściem, zwanym szyją.

PRZETRWAŁY DO DZIŚ

  1. Barbakan, ze strzelnicami w murze i krenelażem ze wszystkich stron, pozwalał na silny boczny ostrzał przeciwnika atakującego mury zasadnicze, stanowił jak gdyby fort na przed­polu obwarowań, służył też do organizowania niespodziewanych wycieczek na oblegających. Mieści  również wjazd do miasta. Bardzo długi na ogół ciąg umocnień miejskich wymagał, jak łatwo się domyślić, dużej liczby obrońców w czasie oblężenia. Obowiązek obrony spoczywał na mieszkańcach miasta. Organiza­cyjnie wyglądało to w ten sposób, że baszt, bram i poszczegól­nych odcinków murów bronili członkowie cechów rzemieślni­czych.  Do dziś przetrwały nazwy wielu baszt czy bram miejskich nadane niegdyś właśnie od nazwy czy raczej specjalizacji zawo­dowej cechów, na przykład Baszta Tkacka.