//////

Archive for Październik 2013

MUROWANA ARCHITEKTURA OBRONNA NORWEGII

  1. Około 1426 r. umocniono m. in. słynny zamek Kronborg, w drugiej po­łowie XVI w., już w czasach renesansu, ponownie gruntownie przebudowany. Norwegia — we wczesnym średniowieczu, podobnie jak Dania, kraj Wikingów — nie miała żadnej tradycji budownictwa muro­wanego. Głównym zajęciem mieszkańców było rybołówstwo i rozbój morski. Nic więc dziwnego, że o budownictwie obron­nym nie można tu wiele powiedzieć, w odniesieniu do wczesnego średniowiecza. W każdym razie nieliczne grody obronne przez całe wieki budowano tu z drewna. Murowana architektura ob­ronna pojawia się w tym kraju (przez długi czas zresztą tworzą­cym unię ze Szwecją i Danią) dopiero w XVI w. Najwcześniej­szym zachowanym do dziś zamkiem kamiennym jest w Norwegii zamek na wysepce Steinviksholm, zbudowany w latach 1525— 1535

W SZWECJI

  1. Połączony ze stałym lądem mostem, zamek ma plan zbliżo­ny do rombu, z dwiema cylindrycznymi basztami na leżących po przekątnej narożnikach. Plan więc przypomina wcześ­niejszy o dziesięć lat zamek Kawalerów Mieczowych w Rydze i nie odbiega od typowego schematu średniowiecz­nych warowni północnej Europy.Szwecja w dobie średniowiecza, zwłaszcza wcześniejszego, również znała przede wszystkim warownie drewniane — co zre­sztą, dla całej Skandynawii, dyktowała obfitość tego właśnie ma­teriału budowlanego. Z kamienia niekiedy wznoszono jedynie, od IX—X w., wolno stojące solidne donżony. Do takich zaliczyć należy m. in. baszty „Trzy Korony” w Sztokholmie i „Prochową” w Visby (z połowy XII w.).