//////

Archive for Maj 2014

Malowanie mieszkania – jaki kolor wybrać

Zawsze kiedy zaczynamy remont mamy problem z kolorami ścian., Jeżeli mieszkamy sami, wówczas tylko my dostajemy oczopląsu od odcieni farb w sklepie. Z reguły jedna osoba wie mniej więcej na jaki kolor chce mieć pomalowane ściany w kuchni, salonie czy sypialni. Spraw się komplikuje, jeżeli osób jest więcej. Wówczas zaczyna się katorżnicze wybieranie odcieni. Problem jest mniejszy, jeżeli w domu czy mieszkaniu przebywają tylko dwie osoby, np. para czy małżeństwo. Wówczas mogą oni dojść do kompromisu. Wiedzą, że ściany trzeba pomalować (zwłaszcza jeżeli wprowadzają się do nowego mieszkania i jest to stare budownictwo, gdzie wszystkie zapachy są pochłaniane przez ściany, a wszystkie plamy widać), dlatego prędzej czy później dojdą do kompromisu. Jeżeli natomiast w domu są jeszcze dzieci, a w szczególności nastolatki, które chcą np. czarny kolor w pokoju, problem się powiększa. Jak bowiem wytłumaczyć dziecku, że czarny kolor nie jest odpowiednim do pokoju nastolatka? Może być ciężko. Tak więc wybór farby nie jest wcale taki łatwy, jakby nam się wydawało.

Stare urokliwe kamienice

Któż nie kocha starych pięknych kamienic. Przechadzając się po rynkach różnych miast można dostać oczopląsu od pięknie odrestaurowanych kamieniczek. Jednak stare budownictwo ma swój urok. Te fasady, zdobienia, piękne kolory, aż chce się na to patrzeć. Od zewnątrz wyglądają pięknie. Jednak co z tego, jeżeli często w środku ich stan jest tragiczny, bo właściciele o nie nie dbają. Często mieszkające tam osoby mają tragiczne warunki – brak toalet w mieszkaniach, brak ogrzewania. Co z tego, że kamieniczka ślicznie wygląda na zewnątrz, kiedy w środku to istna ruina. Mało tego, że nie dba o nią właściciel, to sami lokatorzy nie potrafią zadbać o swój dom. Często wchodząc do środka czuć fetor fekaliów. Osoby bezdomne, a często nawet sami mieszkańcy załatwiają swoje potrzeby na klatkach schodowych. Należałoby to zmienić, jednak utarło się, że właśnie w starym budownictwie, w tych starych kamieniczkach mieszkają ludzie, którzy zostali wyeksmitowani z innych lokali i przeniesieni do lokali socjalnych. Takim ludziom na niczym nie zależy, bo nie mają często co jeść, a co dopiero mówić o remontach mieszkań i kamienic.