//////

Pieniądze przy budowie potrzebne

Każdy marzy o swoim własnym, ciepłym kącie, żeby nie wynajmować, tylko po prostu mieć na własność. Jest świadomość, że do tego wszystkiego niezbędne są pieniądze, jednak i ten problem można bardzo szybko rozwiązać. Mianowicie przedstawić swój pomysł nieruchomości i podjąć się kredytu w banku. Gdy jest odpowiednie zabezpieczenie, stałe dochody wszystko powinno się udać. Kolejnym aspektem jest plan, jak w ogóle dana budowa ma zamiar wyglądać. Mowa tu o ogromnych finansach a więc jakieś zaniechanie może naprawdę być strasznie bolesne, zwyczajnie nie warto ryzykować. Dlatego tak ważne jest, aby każda podjęta decyzja wcześniej była solidnie przemyślana. Tu chodzi o ochronę bliskich, bo przecież nieruchomość jest po to, aby żyć, zazwyczaj w gronie rodzinnym. Dom to bardzo poważna sprawa, można stwierdzić, że nawet jedna z najważniejszych. Wszystko może się idealnie udać, jeżeli człowiek patrzy obiektywnie, obserwuję, analizuję i wyciąga wartościowe wnioski. Dom wymaga jednak wielkiego zaangażowania.

Budowanie od podstaw wymaga odwagi

Budowanie to bardzo niebezpieczna sprawa, szczególnie jeśli ktoś robi to pierwszy raz. Bardzo popularne stało się stawianie domów od podstaw. Taka swoja prywatna nieruchomość, jest to naturalny, zrozumiały krok. Trzeba uważać, teraz kiedy to finanse są właściwie najważniejsze a społeczeństwo strasznie egoistyczne. Jest mnóstwo firm budowlanych, które nie mają w posiadaniu doświadczonych pracowników, takich zwyczajnych, zwanych sezonowymi. Jest to oszczędność pieniądza, tylko zapomina się o samych klientach, przecież oni są najważniejsi i zadowolenie jest niezbędne, aby interes się kręcił. Rynek jest naprawdę wielki, dlatego trzeba się wykazać, w innym przypadku można naprawdę ponieść klęskę. Dom to nie zabawa, to decyzja właściwie na całe życie, wiążę się z nim wiele planów, więc to chyba oczywiste, że człowiekowi zależy na solidnej pracy, aby był spokój i bezpieczeństwo. To wszystko kosztuję patrząc na zainteresowanego, ale prawdziwi pracownicy także sobie liczą. Także jeśli chodzi o budowanie można stwierdzić, że aktualnie pieniądze zarządzają efektem.

Stare kamienice na tle pejzażu urbanistycznego

Symbolem wielkich miast są przede wszystkim nowoczesne biurowce – wieżowce i drapacze chmur, jednak faktem jest, że za tym oficjalnym, modernistycznym pejzażem kryje się prawdziwa dusza miasta – stara, zabytkowa zabudowa. Miasta takie jak: Kraków, Wrocław, Poznań i oczywiście Warszawa mogą się poszczycić wspaniale zachowanymi zabytkowymi kamienicami w samym centrum, na rynkach miast. Dzięki odpowiedniemu rozplanowaniu przestrzennemu, o które dbają architekci i planiści zabytkowe budynki nie tylko nie kolidują z nowoczesnymi projektami, ale uzupełniają charakter urbanistyczny o pewną głębię, wymiar duszy i specyfiki miasta. Bowiem każde miasto posiada swój niepowtarzalny charakter, tak jak nie sposób pomylić Pałacu Kultury i Nauki albo krakowskich Sukiennic czy Wawelu z żadnym innym budynkiem w Polsce, tak nie sposób pomylić jaskrawych kamieniczek z wrocławskiego rynku z żadnymi innymi w naszym kraju. Dzięki kultywowaniu zabytków architektonicznych każde miasto posiada nie tylko duszę, ale też swój jedyny i niepowtarzalny charakter.

Czy deweloper czy rynek wtórny

Deweloperzy nie cieszą się w naszym kraju przesadnie dobrą opinią. Kilka głośnych afer i wiele mniejszych nie zbudowało dobrego wizerunku tej branży. Kupowanie mieszkania na rynku wtórnym wydaje się bezpieczniejsze. Ale z kolei mieszkania nowe są po prostu nowocześniejsze. Do ich budowy wykorzystano nowocześniejsze materiały, bardziej przyjazne technologie. Poza tym można całkowicie samodzielnie wpływać na końcową aranżację mieszkania, na jego wykończenie. Oczywiście są to dodatkowe koszty, które trzeba doliczyć do kosztów mieszkania. Nieruchomości na rynku wtórnym z reguły wymagają dodatkowych nakładów na remont, więc cena za metr też nie jest ostateczna. Budownictwo mieszkaniowe z wykorzystaniem nowych materiałów jest też z reguły tańsze w eksploatacji, nakłady na remonty także w pierwszych latach nie są zbyt wysokie. Pod względem architektury zarówno na rynku pierwotnym jak i na rynku wtórnym można trafić na rozwiązania mniej i bardziej udane. Dotyczy to zarówno aranżacji przestrzeni miejskiej jak i na wewnątrz domów.

Najpopularniejsza metoda docieplenia budynku

Jest taki termin w budownictwie, który brzmi dość zabawnie – metoda lekka mokra. Jest to najpopularniejsza metoda na docieplenie budynku. Materiałem termoizolacyjnym są tym przypadku płyty ze styropianu albo wełny mineralnej. Mocuje się je bezpośrednio na oczyszczonej i wyrównanej ścianie. Potem pokrywa się powierzchnię cienką warstwą zaprawy klejowej albo masy. W to wtapia się zbrojenie, czyli siatkę z włókna szklanego. Takie podłoże pokrywa się tynkiem i farbą elewacyjną. Warto pamiętać, że takie ocieplenie to poważna praca budowlana i że ma wpływ także na architekturę budynku i otoczenia. Jest to nie tylko kwestia zmiany koloru budynku, ale też tego, że zostaną przykryte niektóre detale architektoniczne. Budynek jest też o pół metra większy, co może mieć znaczenie w niektórych przypadkach. Zdarzają się bowiem nieruchomości, które przeszły na własność mieszkańców tylko po obrysie budynku. Wtedy to, co wystaje poza niego wymaga umowy z właścicielem działki, który może zażądać pieniędzy za jej wynajem.

Ewolucja zmian w programie Rodzina na swoim

Program Rodzina na swoim został wprowadzony przez rząd w takim zamierzeniu, aby pomóc wielu rodzinom, które nie posiadały swojego mieszkania, w kupnie takiego lokum – zgodnie z programem państwo, a dokładniej biorąc Bank Gospodarstwa Krajowego spłacał przez pierwszych 8 lat połowę odsetek od kredytu. Program w ciągu ostatnich kilku lat przeżywał różne wzloty i upadki. Na początku limity myły na tak niskim poziomie, że w ciągu całego 2007 roku na terenie całej Polski taki kredyt uzyskało tylko 4 tysiące rodzin. Wówczas zdecydowano się na wprowadzenie zmian, wtedy to zostały uwzględnione narzuty nawet do 40 procent na marże, stosowane przez deweloperów. Doprowadziło to do sytuacji tego rodzaju, że pomimo malenia regularnie kosztów budowy, limity cen, jakie obowiązywały w ramach programu, ciągle rosły. Taka sytuacja bardzo zachęcała do korzystania z programu, dlatego tak wiele rodzin zdecydowało się na swoje pierwsze mieszkanie w ramach wzięcia kredytu Rodzina na swoim. Sytuacja zmieniła się dopiero w połowie 2011 roku, od tego czasu coraz trudniej skorzystać z programu, który wygaśnie ostatecznie z końcem 2012 roku.