//////

PRZETRWAŁY DO DZIŚ

  1. Barbakan, ze strzelnicami w murze i krenelażem ze wszystkich stron, pozwalał na silny boczny ostrzał przeciwnika atakującego mury zasadnicze, stanowił jak gdyby fort na przed­polu obwarowań, służył też do organizowania niespodziewanych wycieczek na oblegających. Mieści  również wjazd do miasta. Bardzo długi na ogół ciąg umocnień miejskich wymagał, jak łatwo się domyślić, dużej liczby obrońców w czasie oblężenia. Obowiązek obrony spoczywał na mieszkańcach miasta. Organiza­cyjnie wyglądało to w ten sposób, że baszt, bram i poszczegól­nych odcinków murów bronili członkowie cechów rzemieślni­czych.  Do dziś przetrwały nazwy wielu baszt czy bram miejskich nadane niegdyś właśnie od nazwy czy raczej specjalizacji zawo­dowej cechów, na przykład Baszta Tkacka.

Możliwość komentowania jest wyłączona.