//////

Posts Tagged ‘rozwiązanie’

Czy deweloper czy rynek wtórny

Deweloperzy nie cieszą się w naszym kraju przesadnie dobrą opinią. Kilka głośnych afer i wiele mniejszych nie zbudowało dobrego wizerunku tej branży. Kupowanie mieszkania na rynku wtórnym wydaje się bezpieczniejsze. Ale z kolei mieszkania nowe są po prostu nowocześniejsze. Do ich budowy wykorzystano nowocześniejsze materiały, bardziej przyjazne technologie. Poza tym można całkowicie samodzielnie wpływać na końcową aranżację mieszkania, na jego wykończenie. Oczywiście są to dodatkowe koszty, które trzeba doliczyć do kosztów mieszkania. Nieruchomości na rynku wtórnym z reguły wymagają dodatkowych nakładów na remont, więc cena za metr też nie jest ostateczna. Budownictwo mieszkaniowe z wykorzystaniem nowych materiałów jest też z reguły tańsze w eksploatacji, nakłady na remonty także w pierwszych latach nie są zbyt wysokie. Pod względem architektury zarówno na rynku pierwotnym jak i na rynku wtórnym można trafić na rozwiązania mniej i bardziej udane. Dotyczy to zarówno aranżacji przestrzeni miejskiej jak i na wewnątrz domów.

Domy z lat siedemdziesiątych

Cechą charakterystyczną obrazu wielu polskich miast, tych większych i tych mniejszych, jest widok domów jednorodzinnych, których wygląd jednoznacznie wskazuje, że pochodzą z lat siedemdziesiątych lub osiemdziesiątych ubiegłego stulecia. Są one specyficzne pod wieloma względami. Ich „krzywda” wynika z charakteru epoki, w jakiej powstawały i trudności, których wtedy nie było możliwości jak przeskoczyć. A tak krzywda polega na tym, że ich architektura w ogromnej większości nie ma nic wspólnego z jakimkolwiek pięknem. Są często wielkie, kwadratowe, lub prostokątne i bardzo, bardzo nijakie. Architektura wnętrza nie istniała. A do tego zbudowane z wielu rozmaitych, często nie pasujących do siebie materiałów. Wynika to z faktu, że w owych latach zdobycie jakichkolwiek materiałów budowlanych na prywatną budowę, oznaczało tylko masę problemów z ich zorganizowaniem, bo normalne kupienie w potrzebnej ilości było praktycznie niemożliwe. Budownictwo było zawsze metodą gospodarczą, przez osobę, która to sobie stawiała i jego rodzinę. Stąd stosowanie najprostszych rozwiązań, bo takie były łatwe do obliczenia i wykonania.